Sport i Ty - Odzież | Treningi | Odchudzanie

Odzież + Treningi + Dieta = #myLifestyle

Nie wiesz jak zacząć trening na siłowni? Zobacz 3 moje wskazówki!

| 0 Comments
facet na siłowni

Podjąłeś decyzję. Chcesz zadbać o siebie, świetnie wyglądać letnią porą, poprawić zdrowie, które ostatnio coś nie domaga. Jest wiele motywacji do wysiłku fizycznego i każda jest dobra. Prawdopodobnie nie jest to jednak Twój pierwszy zryw do ćwiczeń i masz powody, aby przypuszczać, że z tym może być podobnie. Nie poddawaj się na samym początku – podejdź do sprawy strategicznie, a z pewnością osiągniesz sukces. Do dzieła!

Krok 1: Wybierz siłownię

Zawsze najbardziej do gustu przypadały mi jasne pomieszczenia.

Zawsze najbardziej do gustu przypadały mi jasne pomieszczenia.

Uwierz nam – nie stać Cię na wybór pierwszej lepszej siłowni. Za dwa treningi będziesz szukał wymówek, nie dawaj sobie okazji na samym starcie. Na szczęście większość siłowni rozdaje jednodniowe wejściówki, dzięki którym możesz kompletnie za darmo sprawdzić co oferują. Jeśli mieszkasz w dużym mieście, odwiedzenie takowych może być również świetnym wstępem do regularnych treningów.

Na co zwrócić uwagę?

– Dobry dojazd – najlepiej jak jest po drodze z pracy do domu. W innym przypadku, zmęczony po pracy, nie będziesz miał ochoty jechać przez pół miasta na siłownie i zrezygnujesz z treningów.

– Przyjazna atmosfera – obecność samych „karków” może odstraszyć każdego.

– Sprzęty, ilość miejsca – czy wszystko jest tak, jak powinno? Czy nawet w godzinach szczytu każdy ma trochę miejsca dla siebie? Czy wszystkie sprzęty są w dobrym stanie?

– Klimatyzacja – czy działa dobrze?

– Łazienka – czy można z niej korzystać bez obaw?

– Dodatkowe zajęcia – czy w cenie są również zajęcia dodatkowe, takie jak pilates czy cross fit?

Upewnij się, czy wybrana przez Ciebie siłownia ma wszystko to, co potrzebujesz – to pierwszy krok do sukcesu. Kiedy wiesz już, że Twój wybór jest dobry, czas na kupno karnetu odpowiedniego do Twoich potrzeb.

Krok 2: Daj sobie fory

odpoczynek

Jest to sprawa dość indywidualna, ale narzucenie sobie poprzeczki zbyt wysoko dla większości osób kończy się katastrofą, nawet jeśli efekty są błyskawiczne. Podejdź do sprawy ostrożnie i pozwól sobie na polubienie wysiłku, zamiast się nim katować. Dwie wizyty tygodniowo to dobra częstotliwość na początek. Pamiętaj o rozgrzewce, zmęcz się ,ale nie wykończ i nie szalej od razu z dietą, która pozbawi Cię sił. Dobrze również zabrać na siłownię kompana – razem zawsze weselej.

Krok 3: Czas na wycisk!

pot na plecach

Polubiłeś treningi? Weszły Ci w krew, a na siłownie zachodzisz częściej niż początkowo planowałeś? A może do tego już widzisz pierwsze efekty, które dodają Ci skrzydeł? To świetnie! Czas w takim razie na dalsze kroki, które zbliżą Cię do wymarzonych efektów.

Co możesz zrobić na tym etapie?

– Swoje plany skonsultować z profesjonalnym trenerem i dietetykiem, którzy ułożą dla Ciebie skuteczny plan na najbliższe miesiące ;

– Zwiększyć częstotliwość treningów, prowadzić dzienniczek postępów;

– Próbować nowych maszyn i dyscyplin;

– Pamiętać o regeneracji i słuchać swojego organizmu – większy power gwarantowany;

Gotowy?

Podziel się swoimi początkami w komentarzach 😉

[Głosów:0    Średnia:0/5]