Sport i Ty - Odzież | Treningi | Odchudzanie

Odzież + Treningi + Dieta = #myLifestyle

Taśmy kinesio czy warto?

Kinesio Taping

Jeśli, tak jak ja, widząc na zawodach sportowców oklejonych kolorowymi taśmami, myśleliście, że to jakaś nowa, głupia moda prosto od Nike, to zapraszam do artykułu o kinesiotaping 😉 Wbrew pozorom to nie nowy trend prosto z wybiegów, nie ozdoba ciała zarezerwowana dla sportowców (choć wydaje mi się być coraz modniejsza, co widzę na siłowni), ale plastrowanie dynamiczne polecane nam przez fizjoterapeutów. Ze zdrowotnego działania taśm korzystają sportowcy, ale i wykorzystuje się ją również szeroko w gabinetach rehabilitacji i ortopedii.

Skąd to nagłe zainteresowanie?

Dobre pytanie. Po prostu spodobały mi się te kolorowe tasiemki i stwierdziłem, że idealnie pasują do moich nowych, odjechanych spodenek od Adidasa. I że będę w nich niezwykle dobrze się prezentował bez koszulki, wprowadzając w zachwyt płeć piękną…. Żart! Po prostu nabawiłem się dokuczliwej kontuzji w paśmie biodrowo-piszczelowym, a zależało mi na czasie więc szukałem różnych możliwości i natrafiłem na taśmy kinesio. Ból jest przecież najlepszą motywacją do zdobywania wiedzy, prawda?

Taśmy kinesio – jak to działa?

Aplikacja plastra naciąga skórę, zwiększając tym samym przestrzeń między skórą właściwą a powięzią, czyli błoną osłaniającą mięśnie. Dzięki temu prostemu zabiegowi ułatwiamy pracę układu limfatycznego i dzieją się rzeczy niezwykłe – limfa pięknie krąży, zmniejszają się stany zapalne, krwiaki się redukują, zastoiny usuwają, a mikrokrążenie hula, aż miło. Ponadto plastry kinesio naciągają zakończenia Ruffiniego, które są odpowiedzialne za ból. Dochodzi więc do znieczulenia bez użycia magicznych kapsułek. Genialne, prawda?

Czy Ty się w ogóle myjesz?

Ktokolwiek zauważy moje kinesie (jak je pieszczotliwie nazywam), od razu pyta, czy muszę je codziennie odrywać i wymieniać na nowo, czy mogę się kąpać, nie mam odparzeń itd., ale na szczęście żaden taki problem nie występuje. Taśmy są wodoodporne, bawełniane, antyalergiczne. Można się w nich kąpać bez problemu. Taśmę odklejam co średnio 4 dni, aplikacji mam mieć również 4, czyli już ostatnia przede mną 😉 Jestem naprawdę bardzo zadowolony!

A wy? Jakie macie doświadczenie z kinesotaping?

Może na sali jest jakiś fizjoterapeuta?

 

Źródło obrazka: http://www.jakpokonacsmoka.pl/elps-a-kinesiotaping/

[Głosów:0    Średnia:0/5]